To nie jad, nienawiść czy zawiść, ale skrajny debilizm. Są tacy co kradną Chrystusa z przydrożnej kapliczki bo im będzie "konweniował z wystrojem" salonu...albo ogrodu, wszak "ogród ma być salonu przedłużeniem". Są tacy co kamieniem rzucają w latarnię, albo tłuką o chodnik butelki po prycie wypitej na ławce...Ot taki stan umysłu![]()


Odpowiedz z cytatem