Żadne proponowane sztuczki nic nie pomagają. Zastanawia mnie jedno, dlaczego u jednych jest dobrze a u innych muli?. Czyżby to była wina dostawcy internetu?. Tylko dlaczego prawie 2 tygodnie temu było bez zastrzeżeń?. Natomiast te wszystkie "porady" kojarzą mi się z tłumaczeniem mechanika samochodowego, który naprawiał silnik i w efekcie samochód ma gorsze osiągi, a tłumaczy to zarysowaną karoserią. Osobiście już 11.07 nieśmiało zaznaczyłem, że mam problemy z otwieraniem forum i trwa to do dnia dzisiejszego. A to, że inni mają podobne problemy, wcale mnie nie cieszy:(.