To w tym miejscu, na początku października 1984 roku, rozpoczęła się moja przygoda z Bieszczadami. Strasznie szybko ten czas upłynął .
To se ne wrati ! Pozostają zdjęcia, a ja nie zdążyłem sobie zrobić zdjęcia przed Świerczewskim
.. i przed bieszczadzkim pomnikiem Stalina też nie zdążyłem, bo za późno się urodziłem.
Jak tu teraz przyjdzie żyć ?