Pomniki zdrajców i kolaborantów to też historia Polski. Okresu słusznie minionego. Byłbym za tym, żeby pomnik pozostał, ale właśnie z taką tablicą.
Dokladnie tak! Miło jakby pomniki z minionej epoki pozostaly jako swiadectwo historii. I warto by je opatrzyc odpowiednim komentarzem.
Celowe niszczenie takich pomnikow wybitnie kojarzy mi sie z jezdzeniem buldozerem po łemkowskich cerkwiach- w stylu wymazac za wszelka cene i tworzyc nowa zafalszowana wersje historii, bez niewygodnych kawalkow...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)