Czerwona farba na pomniku Świerczewskiego w Jabłonkach
Ewa Gorczyca
– Ktoś polał pomnik farbą. Szczegółów nie znamy. We wtorek rano jedziemy na miejsce zrobić oględziny. Złożymy doniesienie na policję – mówiła wczoraj Barbara Gawłowska, sekretarz gminy Baligród.
Na granitowym głazie przy pomniku Karola Świerczewskiego pojawiła się tablica ze słowami "Świerczewski - w latach 1918 - 1920 w szeregach sowieckich walczył ochotniczo przeciwko Polsce. W czasie II wojny światowej przez jego nieudolność zginęły tysiące polskich żołnierzy". Umieszczona przez nieznanych sprawców, przykryła upamiętniający generała napis, cytat z wiersza Władysława Broniewskiego. Sam pomnik generała oblano czerwoną farbą. Nie wiadomo, kto jest sprawcą dewastacji. Leska policja jeszcze wczoraj nic nie wiedziała o sprawie.
Ostatecznie tablica została oderwana i porzucona za pomnikiem. Dewastację pomnika potwierdza sekretarz gminy Baligród.
– Ktoś polał pomnik farbą. Szczegółów nie znamy. We wtorek rano jedziemy na miejsce zrobić oględziny. Złożymy doniesienie na policję – mówiła wczoraj Barbara Gawłowska.
Pomnik gen. Świerczewskiego w centrum wsi, tak jak jego, osoba wciąż budzą kontrowersje.
Komunistyczna propaganda kreowała go na bohatera. Lewicowi kombatanci w rocznicę śmierci generała ( zginął podczas potyczki z UPA) składają pod pomnikiem w Jabłonkach kwiaty, argumentując, że walczył o wolność ojczyzny. Część organizacji niepodległościowych i prawicowych domaga się usunięcia pomnika. Uważają gen. Świerczewskiego, "Waltera”, za zdrajcę, reprezentanta interesów Moskwy.
Obelisk z centrum Jabłonek jest prawdopodobnie jedynym miejscem (poza grobem na Powązkach) pamięci o "Walterze”. Świerczewski miał swoje pomniki w Zabrzu i Poznaniu. Obydwa już nie istnieją. Pomnik w Poznaniu został zburzony w czerwcu 2009 roku. W Zabrzu, w 2010 roku popiersie generała zostało zdjęte z obelisku, przejęła je Fundacja Minionej Epoki i umieściła w parku pomników
źródło: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/130729858


Odpowiedz z cytatem