Pokaż wyniki od 1 do 10 z 124

Wątek: Pomnik Świerczewskiego

Widok wątkowy

  1. #12
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Pomnik Świerczewskiego

    Cytat Zamieszczone przez Zygmunt Skibicki Zobacz posta
    A kto w takim razie w sposób uprawniony z profesji miałby zajmować się interpretacją faktów? I jak nazwać wynik takiej pracy?
    Tak tylko pytam, bo coś ostatnio prawnicy jagiellońscy i warszawscy popisują się koncertową falandyzacją swej profesji, a jeden wrocławski ponoć...historyk takie idiotyzmy o faktach opowiadał publicznie, że strach się teraz zwracać o cokolwiek do absolwentów uniwerków... w ogóle.
    Wywołany do tablicy spieszę z odpowiedzią
    Historycy zajmują się także interpretacją faktów, ale ustalanie faktów i ich interpretacja to dwie zupełnie różne bajki. Wynika to z tego, że dane wydarzenie (fakt) może mieć kilka (lub nawet więcej) interpretacji, stojących w opozycji do siebie lub częściowo się pokrywających. Przykład:
    Fakt: Pan A zastrzelił pana B.
    Interpretacja 1: Pan B był zdrajcą, a pan A wykonał wyrok xxx.
    Interpretacja 2: Pan A nie lubił pana B, skorzystał więc z okazji, że pan B był podejrzewany o zdradę i wysłał go do praojców.
    Interpretacja 3: Pan A był pijany i z bronią wparował do domu pana B, gdy skończył mu się alkohol. Usłyszawszy, że pan B nie ma ani kropli alkoholu w przypływie szału zastrzelił go. Po latach dopisano teorię, że był to wyrok xxx wykonany na A.
    Interpretacja 4: Pan A zastrzelił pana B. zupełnie niechcący podczas czyszczenia broni. Czysty przypadek, ale ponieważ chodziły pogłoski, że B jest zdrajcą, a A wykonywał wyroki xxx, powstała teoria, że było to wykonanie wyroku.
    Interpretacja 5: ...

    I tak dalej, i tak dalej.

    Poza faktami i interpretacjami mamy też coś takiego jak pamięć społeczna - czyli (upraszczając nieco) nie jak to było, ale jak ludzie to zapamiętali. To pamięć społeczna sprawia, że dla jednych A to patriota, B zaś zdrajca, natomiast dla innych A to bandyda, a B to niewinna ofiara. Najczęściej A za bandytę będą uważać członkowie rodziny zabitego B, sąsiedzi B, społeczność lokalna etc. Wspaniałą lekturą w przypadku tzw. żołnierzy wyklętych jest referat Katarzyny Mlekodaj (moja znajoma, nie chwaląc się ) pt. Pamięć społeczna Józefa Kurasia "Ognia" na Podhalu w zbiorze pokonferencyjnym "Wokół legendy "Ognia". Opór przeciw zniewoleniu: Polska-Małopolska-Podhale 1945-1956", pod red. Roberta Kowalskiego, Nowy Targ 2008. Polecam!
    Ostatnio edytowane przez Leuthen ; 02-03-2018 o 17:29

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Powstaje pomnik poświęcony ofiarom gór i ratownikom
    Przez Jaro w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 31-08-2011, 18:59
  2. Od Świerczewskiego do Majstra Biedy :)
    Przez eldoopa w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 04-04-2007, 20:37
  3. Szukam wiarygodnych wiadomosci - śmierć gen. Świerczewskiego
    Przez Zosia samosia w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-04-2004, 20:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •