Świerczewski w służbie Polsce zakładał rogatywkę.
Wiem, że wcześniej przeciwko tej rogatywce walczył.
Czy mamy mieć pretensje o to, że ludzie, szczególnie młodzi ulegają entuzjazmowi idei? Idei która może zwieść bo tak często z ideami(i młodymi) bywa.
Czy tym i nie tylko w tym przypadku osądu ostatecznego nie powinniśmy pozostawić Sile Wyższej?
Takie demonstracje wyższości jakie teraz są prezentowane a polegające na burzeniu, degradowaniu, wprowadzaniu ustaw wyręczających ludzkie myślenie, bardzo mi się nie podobają.
Nie szkodzi, że te akcje nie dotyczą mnie osobiście. Jako zwykły żołnierz z przymusowego poboru nosiłem rogatywkę w polowym mundurze bo tylko tyle Polacy wytargowali w tamtych czasach. Dobre i to.
Czy wszyscy zwolennicy karania umarłych przez ziemskie sądy uważają, że teraz w polityce możemy robić co dusza zapragnie? A może jesteśmy jednak zależni od Unii, USA i nie tylko? A jeżeli tak, to czy to całkiem żle?
Znam odpowiedż.


Odpowiedz z cytatem