A ja się przyznam że swego czasu ładne parę lat smigałem po Biesach w takiej samej czapce tylko koloru czarnego ze srebrną szarotką na boku,i mam w niej dużo fotek,pewnie dalej bym w niej chodził czasami po górkach ale ,zostawiłem gdzieś w autobusie na dworcu w Rzeszowie.......czego mi niezmiernie żal...teraz mam tego samego kroju tylko w maskujących kolorach ,ale też z szarotką .taka słabosć..


Odpowiedz z cytatem