był...i to wielokrotnie. Do Jaworca masz drogę do schroniska (polecam pyszną zupę cebulowa !!!! ) , ja tam dojeżdżam autem. Cerkwisko kawałeczek za. Da się rowerem. Do Łuhu obecnie już wypasiona stokówka i dalej możesz na Zawój , o ile na Wetlinkę , to raczej rower już trzeba prowadzić.