Ja w górach i w terenie używam Oregona 400t, Mio 560 z Automapą na trasie i w mieście i styka
Ja w górach i w terenie używam Oregona 400t, Mio 560 z Automapą na trasie i w mieście i styka
Czym różni się ten Twój od Montany 600... wiesz? Oczy już mam nie te... czy to się sprawdzi? ... na pewno powiększenia ma, ale jak się z tym chodzi... i jak w praktyce... baterie... łatwość obsługi.. widoczność szczegółów ... itp. Czy można to również wykorzystać jako nawigację samochodową? Napisz coś więcej jak możesz...![]()
Osobiście nie miałem 600 w ręku, ale w internecie znalazłem porównanie parametrów (tłumacz Google)
Montana (seria)
- 2000 plików GPX
- 4000 punktów GPS
- 12000 geocache'ów
- 200 tras, 250 punktów na trasie
- 200 zapisanych utworów
- 2000 utworów archiwum *
- 10,000 punktów na ścieżkę
- Płytki 500 custom map
- BirdsEye Imagery 250 plików
- Segmenty odwzorowania zależy od modelu:
- Montana 600, 650: około 4000
- Montana 600t Camo, 650T: ok. 3500 (z powodu wewnętrznego mapowania)
Oregon 200/300/400 (seria)
- 200 plików GPX
- 1,000 punktów
- 2000 geocache'ów
- 50 tras, 250 punktów na trasie
- 200 zapisanych utworów
- 20 utworów (utwory archiwalne archiwalne mogą być dostępne tylko za pośrednictwem komputera)
- 10,000 punktów na ścieżkę
- 100 płytek niestandardowych map
- BirdsEye Imagery 250 plików
- Segmenty odwzorowania zależy od modelu:
- Oregon 200, 300: około 4000
- Oregon 400c, 400i, 400t: ok. 3500 (z powodu wewnętrznego mapowania)
Każdy plik GPX może zawierać mieszaninę waypointów, tras i geocache utworów. Jeśli plik GPX zawierający waypoint lub skrzynki jest usunięta, punkt drogi nie będą już dostępne w urządzeniu.
Uwaga: W przypadku stosowania tras, zaledwie 50 punkty można wykorzystać do na nawigacji drogowej.
* Archiwum utworów nie wliczane limitu pliku GPX; Archiwum utwór za 1 plik GPX.
** plików FIT nie wlicza się do limitu pliku GPX.
*** Do 4 mln przez Opencaching .
Do tematu mogę jeszcze wrzucić Google Maps, która mocno rozbudowała stronę "autentyzmu" drogi. Planując np. jazdę rowerem drogami w swojej okolicy często "jadę" taką drogą (nawet lokalną ale z asfaltem) i widzę jak ona wygląda. Tutaj jednak potrzebny jest Internet. Taki "podgląd drogi" nie działa na bezdrożach i drogach szutrowych, jest też sfilmowana jakiś(?) czas temu. Można jednak zobaczyć wiele rzeczy i nawet najbliższą okolicę, oczywiście z jakimś marginesem błędu wynikającym z dokonanych zmian między datą filmowania danej drogi a stanem bieżącym.
Ostatnio edytowane przez Recon ; 26-01-2014 o 19:06 Powód: tłumacz Google
Nie miałem w ręku Montany ale jak poczytałem to generalnie Twój ma większy ekran o 1 cal i ma więcej opcji mapowania, więcej pamięci, zasilanie o 1 paluszka więcej, jest więc cięższy (cirka 100 g). Nie ma chyba na wyposażeniu karabińczyka i to chyba te najważniejsze różnice.
Moje osobiste spostrzeżenia… zaletą jest, że jest masywny, wytrzymały i wodoodporny. Obijał się czasami o coś twardego, spadł mi 2 razy i obyło się bez uszczerbku na jego funkcjonalności i wyglądzie, (oczywiście ekran jest tutaj najbardziej wrażliwy). Chodząc z nim przypiętym na karabińczyku (był w komplecie) do uchwytu przy pasku do spodni, nawet w strugach deszczu sprawnie działał (w testach był zanurzony w wodzie przez 5 min) . Ale zazwyczaj wolę go w deszcz chronić pod kurtką. Ma wodoodporną obudowę z ogumieniem na bokach i uszczelkę oraz nie ma otworów przez które woda mogłoby się dostać do środka. Jest trochę ciężki, w porównaniu np. z telefonem, ale to kwestia przyzwyczajenia. Ekran ma dotykowy i wszelkie operacje są bardzo łatwe i intuicyjne, przez dokonanie kolejnego wyboru. Mapa wgrana to TOPO Polska i fabrycznie wgrana mapa Europy. Powiększenie mapy na max to 1mm=1m. Mapę można ustawić w widoku 3D.
Podstawowe funkcje (bo jest ich więcej): menadżer śladów (zapamiętuje ślad przejścia), komputer podróży (prędkość, wszelkie czasy, wysokości, zachód i wschód słońca i księżyca, itp.), kompas, wykres wysokości z wędrówki, funkcja pomiaru powierzchni, kalkulator, budzik, kalendarz, stoper, aktualny czas, barometr. Jest wskaźnik baterii i moc sygnału GPS. Oregon jest na 2 baterie R6, ja używam akumulatorki 2000 mAh i zawsze noszę jeszcze w zapasie. W pełni naładowane spokojnie starczają nawet na najdłuższą wędrówkę chociaż czas może być zmienny ze względu na temperaturę otoczenia a zwłaszcza mocno odbiegającą od średniej (co zauważyłem). Można mapę wykorzystać na samochód chociaż nie jest wtedy tak szybka i dokładna jak ta mająca swoją specjalizację samochodową.
Co jakiś czas trzeba wykalibrować wysokość i ciśnienie. ************
Więcej o Oregon t400 znajdziesz tutaj pod linkami:
https://buy.garmin.com/pl-PL/PL/po-s...prod14904.html
http://lokalizacja.info/aktualnosci-...1662.html?at=3
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=2&t=3687
Witaj Reconie1, to przecież dzięki Twoim relacjom na forum, pewnie będzie już ze 4 lata temu , poznałem urok wędrowania po bieszczadzkich zakamarkach przy pomocy Oregona. Wcześniej posługując się wydrukowanym fragmentem mapy interesującego mnie terenu i busolą, nie potrafiłem dokładnie określić swojego miejsca "stania", co było dla mnie elementem mocno stresującym:). Szczególnie w terenie zadrzewionym. Obecnie posiadając mapy Bieszczadów dobrze skalibrowane, o których na wątku założonym przez Wojtka Pysza już wcześniej pisałem, moje samopoczucie i pewność siebie, zdecydowanie uległy poprawie. A tak przy okazji, zamieszczam różnicę w kalibracji mapy sposobem tradycyjnym i tym, który opisałem w wątku "Mapy cyfrowe nie tylko dla orłów#40
Efekt tradycyjnego sposobu kalibracji mapy
1Tradycyjny sposób.jpg
Efekt opisanego sposobu kalibracji mapy
2Opisany.jpg
Ponadto wykorzystanie Oregona z mapą samochodową również doskonale sprawdza się w praktyce bez względu na to, czy jadę przez Warszawę, Radom, czy Rzeszów, omijając obwodnice.Tak więc, jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za przekazanie swoich doświadczeń, które ułatwiły mi przemieszczanie się w dzikim terenie oraz umożliwiły łatwe i przyjemne dotarcie w Bieszczady:).
Pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)