Tak, masz rację, palmtopy z telefonem były znacznie droższe od telefonów "tylko do gadania". Kupowali je głównie ludzie, którzy potrzebowali sieci GSM do przesyłania danych, korzystania z aplikacji internetowych, z poczty e-mail. Z popularnych palmtopów telefon miały: Fujitsu Siemens T830, HP 6515,6515,6815, Asus P526, Mio 728. Gdy parę lat temu kupowałem mojego HTC HD, to też wtedy mówiono na niego palmtop lub PDA. A teraz awansował na smartfona
Każdy system nawigacji to trzy elementy: 1 urządzenie + 2 program + 3 mapa.
- 1. Urządzenie jest najmniej istotne, byle miało dobry odbiornik GPS.
- 2. Twój program, to "Be On Road".
- 3a. Mapa 1: program może korzystać z bezpłatnej mapy OSM (OpenStreetMap), tworzonej przez pasjonatów na podstawie własnych śladów. Czyli są na niej te drogi, którymi przejechał kiedyś jakiś pasjonat, zinwentaryzował je i umieścił na mapie. Niektóre rejony są zrobione świetnie, niektóre są białymi plamami. Mój Jarosław nie jest wprawdzie biała plamą, ale nie ma na mapie OSM ulicy, przy której od 15 lat mieszkam, nie ma też kilkudziesięciu innych ulic, istniejących od kilkudziesięciu lat. Nie wspomnę już o numeracji domów.
- 3b. Mapa 2: program może korzystać z mapy płatnej, opartej na danych Navteq (czyli tych samych, z których korzysta AutoMapa i City Navigator). Moim zdaniem są w miarę kompletne i w miarę aktualne. Nie wiem, jaki jest koszt aktualizacji w porównaniu z konkurencją, korzystająca z tych samych map.



Odpowiedz z cytatem