50 lat 30, 10,rok bez różnicy. wole mieć gwoździe do budowy niż nie mieć nic... chodzi żeby osiąść na dłużej i ogarnąć coś trwałego jeżeli są tylko możliwości i pieniądze nie wybieram się bez przygotowania, nie idę przecież z samym nożem i krzesiwem. Tydzień zabrało mi zebranie sprzętu, jeżeli chodzi o sam survival jestem przygotowany zawsze. rok temu byłem w górach skalistych bez większego problemu miesiąc dałem rade. Czuje potrzebę wolności brak władzy mała społeczność brak podatków nie chce być okradany. Szukam ludzi którzy maja dość biegania za pieniądzem a Kochają naturę. Kocham marzenia wczoraj wieczorem wystawiłem post na dwóch forach i zgłosiła się dwójka ludzi którzy są gotowi na wszytko. To nie ogłoszenie prace nie odpowiadaj jak Ci nie pasuje. Potrzebowałem wystawić to tam gdzie Polacy będą szukać, ludzie z tymi samymi pasjami. Bo jeżeli szukasz to znajdziesz. A pan od ogórków zajmij się zbieraniem bo na zimę będziesz tylko ćwikłę z chrzanem jadł.
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem