Zamiast do socjologów przeszedłbym się z Koliby przez Caryńskie i Dwernik-Kamień do Sękowca/Zatwarnicy, chyba że koniecznie chcecie zaliczyć Otryt. No i piątego dnia - asfaltem chcecie dylać, czy jak? Szkoda dnia.
Zamiast do socjologów przeszedłbym się z Koliby przez Caryńskie i Dwernik-Kamień do Sękowca/Zatwarnicy, chyba że koniecznie chcecie zaliczyć Otryt. No i piątego dnia - asfaltem chcecie dylać, czy jak? Szkoda dnia.
Dziekowac za odpowiedz
Co do 5. dnia, to dokladnie chcemy przejsc gorami: z Bacowki pod Mala Rawka przez Mala i Wielka Rawke, ewentualnie maly "skok w bok" na Kremenaros, zejscie do Ustrzyk, zlapac stopa do Berezek i myk do Koliby.
W chacie socjologa nigdy nie bylam, a podobno warto. No i stamtad blisko do Lutowisk, skad nastepnego dnia rano mamy PKS do Sanoka.
Czy wyprawa już nastąpiła, czy dopiero pod koniec września, bo nie widzę dokładnej daty, a zastanawiam się nad jakimś tripem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)