Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 73

Wątek: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Tak, zrobiłem wielkie oczy, że masz zainteresowania modowe.
    Wjazd
    WO1.JPG,
    synagoga
    WO2.JPG,
    cerkiew
    WO5.JPG,
    kościół
    WO7.JPG.
    Wątpliwość rowerowa
    WO3.JPG,
    pewność przewodnika
    wtr2.JPG.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Obfitość świątyń skończyła się w Wielkich Oczach. W kolejnych wsiach będą już tylko cerkwie. Jedziemy do Żmijowisk.
    Krzyże bruśnieńskie, szczególnie te, stojące w pobliżu zabudowań, cieszą się dużym szacunkiem obecnych mieszkańców i są starannie pielęgnowane. Czasem nawet za bardzo.


  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    W oczekiwaniu na dalsze zdjęcia, napiszę kilka zdań o ludziach, których śladem jedziemy, czyli o bruśnieńskich kamieniarzach. A to głównie z myślą o tych czytelnikach, którzy jeszcze tu nie bywali i nie zetknęli się z tym tematem – aby mniej więcej czuli, o czym piszemy. Wszystko w wielkim skrócie i dużym uproszczeniu.

    Bruśnieńscy – oznacza: mieszkający w Bruśnie. A Brusno, to wieś na Roztoczu Wschodnim, lokowana w XVI w. w dolinie rzeki Brusienki. Po I rozbiorze Polski podzielona została na dwie części –Stare Brusno i Nowe Brusno. W Starym Bruśnie mieszkali głównie Rusini, w Nowym większość stanowili Polacy. Pośrodku powstała w ramach kolonizacji józefińskiej niemiecka osada Deutschbach.

    Przez długie lata mieszkańcy tych wiosek zajmowali się obróbką kamienia, pochodzącego z miejscowych złóż. Początkowo wyrabiano głównie kamienie młyńskie i żarnowe, kamień budowlany i inne przedmioty użytkowe. Wyroby artystyczne (krzyże i figury przydrożne, nagrobki) pojawiły się - sądząc po datowanych obiektach – na przełomie XVIII i XIX wieku. Na okolicznych cmentarzach zachowały się setki wytwarzanych tu nagrobków. Stoją również dziesiątki przydrożnych krzyży bruśnieńskich. Krzyże takie, stawiane były zazwyczaj z fundacji wioski lub gminy z powodu ważnych wydarzeń, np. zniesienia pańszczyzny czy ustąpienia epidemii cholery. Były też osobiste lub rodzinne intencje i fundacje.

    I tak przez kilka wieków łupali sobie mieszkańcy tych wiosek kamień, w związku z czym nie mieli czasu na waśnie narodowościowe i wyrządzanie sobie wzajemnie szkód. Złe czasy nastawały zawsze w okresie wojen i tuż po nich. Po tej ostatniej, znikli Niemcy, znikli Rusini, znikło Stare Brusno i Deutschbach. I nikt tu już nie rzeźbi krzyży.

    O popularności ośrodka świadczyć mogą liczne nagrobki bruśnieńskie w odległych miejscowościach, m.in. w Kolbuszowej, Zamościu, Lwowie, Jarosławiu. Kilka nagrobków z Brusna spotkać można także w okolicach „okołobieszczadzkich”. Są to (z istniejących obecnie): kamienny krzyż na cmentarzu w Lipiu, figura św. Jana Nepomucena na cmentarzu przy cerkwi w Kostarowcach k. Sanoka i nagrobek na cmentarzu w Korytnikach n. Sanem.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Asfalt z gładkiego stawał się chropowaty, ten zaś zaczął pękać, aż wreszcie pojawił się, z dawna oczekiwany, roztoczański piach.
    Piach powiódł nas do wioseczki o groźnie brzmiącej nazwie - Żmijowiska.
    Na pierwszy rzut oka nic tam ciekawego nie było, ale wyłaniająca się na niewielkim wzniesieniu kępa dużych drzew i ostry odjazd guru, dał do myślenia: coś tam jest.
    Ż.JPG
    I było: cud roztoczańskiej przeszłości.
    Ż1.JPG
    Coś majaczyło w krzaczorach, coś się kryło, coś wychylało, coś wciągało i wypuścić nie chciało.
    Ż4.jpgŻ2.jpgŻ5.jpgŻ7.JPGŻ8.JPGŻ3.jpg
    Aż się bardzo współcześnie przedstawiło:
    Ż6.JPG

  5. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez iaa Zobacz posta
    (...)
    Piach powiódł nas do wioseczki o groźnie brzmiącej nazwie - Żmijowiska.
    (...)
    ...a to tam , gdzie takie fajne cygarowe przemyty robią busami,
    ale rowerami ?

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Wólka Żmijowska. Cerkiew jest wprawdzie zamknięta na kłódkę, ale klucze nie jest trudno znaleźć. We wsi są trzy domy i wszystkie blisko cerkwi. Na klucze trafiamy od pierwszego razu w tym gospodarstwie.



    Zostawiamy rowery przy płocie i pędzimy na cerkiewne wzgórze.

  7. #7
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Bazyl, to Twoje ostatnie zdjęcie to Dachany?
    Pozdrav

  8. #8
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Bazyl, to Twoje ostatnie zdjęcie to Dachany?
    Ciężkie pytanie :), nie wiem gdzie zapodziałem mapę, ale ta nazwa mi coś mówi :). Tam, na tych łąkach było takie długaśne betonowe koryto, więc jeśli takie jest na Dachanach to to one są a jeśli nie to nie :)
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  9. #9
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ... nie wiem gdzie zapodziałem mapę, ale ta nazwa mi coś mówi :). Tam, na tych łąkach było takie długaśne betonowe koryto ...
    Do koryta dojdziemy w trzecim dniu, a jest ono rzeczywiście na Dahanach II (jest wzmianka na wstępie w opisie trasy). A na razie czekamy na ładne zdjęcia z cerkwi w Wólce Żmijowskiej, gdzie odkryty został trzeci anioł.

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Do koryta dojdziemy w trzecim dniu,(...)
    Garną się ludzie do koryta, przyspieszamy.
    Do Wólki miała nas doprowadzić szutrówka, ale samorząd miał dużo pieniędzy i dobrą wolę, więc czemu nie skorzystać...
    I oto objawiła się w pieśni utrwalona:
    WŻ5.JPGWŻ2.JPG
    Włamywacza też widziano tu tego dnia
    WŻ1.JPG
    Śledząc jego poczynania, przekonałem się, że wnętrze wygląda gorzej niż fasada
    WŻ7.jpgWŻ6.JPG

    Trzeci anioł / czy to ten?/
    WŻ8.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przez Podlasie - pieszo, stopem i rowerem
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 14-10-2013, 23:31
  2. śladami dolnośląskich pałacyków
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 18-01-2013, 12:31
  3. Przez karpackie przelecze, czyli z Czerniowiec do Worochty przez Hryniawe ;)
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 18-10-2012, 16:30
  4. Z rowerem przez granicę
    Przez Jaro w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-2010, 19:12
  5. NIENAWIDZĘ CHIŃSKICH ZUPEK!!! Czyli co pitrasić w Bieskach..
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 148
    Ostatni post / autor: 04-04-2010, 18:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •