Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 73

Wątek: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Gdy się jedzie blisko, czasem bardzo blisko granicy polsko-ukraińskiej, zawsze nurtuje człowieka ciekawość, co tam jest i jak tam jest po drugiej stronie drutów. To nic, że się za tą granicą nieraz bywało, każdy kawałek jest inny. Często przejeżdżaliśmy przez wioski, których jedna część leży po stronie polskiej, a druga po ukraińskiej. W Wólce Żmijowskiej po polskiej stronie jest cerkiew a po ukraińskiej cmentarz. Na dwie części został podzielony Dziewięcierz.

    Dwa tygodnie później pojechaliśmy właśnie na tę drugą stronę granicy, zobaczyć ją od wschodu. Ze składu "bieszczadzko-forumowego" było nas dwóch. Pozostali uczestnicy, to osoby związane z bratnim forum roztoczańskim. W bardzo dużym skrócie było tak.

    Nahaczów - Ukraina nas wita!


    Na horyzoncie, gdzie widać lasy, jest granica.


    W wędrówce po polskiej stronie przejeżdżaliśmy przez Majdal Lipowiecki. To tam, gdzie stoi kapliczka 5 sosen http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post147296. Majdan powstał kiedyś jako wydzielona część Lipowca. A Lipowiec pozostał po drugiej stronie granicy. Tak wygląda centrum Lipowca. Z lewej strony widać przystanek, do którego dojeżdżają autobusy ze Lwowa.


    Na początku polskiej relacji wspominałem o przejściu granicznym w Budomierzu (http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post147301), które po polskiej stronie jest gotowe, świeci się nawet zielone światło na pasie. Siedzący w budce strażnik (z firmy ochroniarskiej), zapytany o termin uruchomienia przejścia, odpowiedział: Oj, nikt nie wie kiedy, po drugiej stronie nie ma drogi, same krzaki. Pojechaliśmy więc do Hruszowa, zobaczyć te krzaki.
    Krzaki są bardzo malownicze, ale kręcą się w nich w tumanach kurzu różne ciężkie pojazdy.


    Granica wygląda przeważnie jeszcze tak:


    Ale miejscami tworzą się w niej wyłomy. Niektóre wyłomy są już całkiem duże.


    Młode konie nie umieją jeszcze czytać i mogą mieć problem.


    Pogranicznik jest jakby trochę zdziwiony, że takie wielkie jeżdżą takm, gdzie dotychczas nie można było myszy przepuścić.


    I na koniec obrazek, jaki tu wiele - zrujnowany dawny kościół garnizonowy w Hruszowie.

  2. #2
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Jako że narobiliście smaka i ze zgrozą musiałem przyznać że nie byłem na cmentarzu w Sieniawce naprawiłem swój błąd i odwiedziłem cmentarzyk, Czerwoną Figurę i dęby Sobieskiego. Faktycznie cmentarz bardzo urokliwy, fajnie położony, dzięki za namiar
    Pozdrav

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,254

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    A mnie ten Hruszów zakręcił. Dlaczego garnizonowy ? Gdzie tam był garnizon ?

  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Gdzie tam był garnizon ?
    Powiadają, że właśnie tutaj, w Hruszowie.
    Oprócz kaplicy garnizonowej (dach z Niepołomic) i granicy z przejściem granicznym jest tam drewniana cerkiew, ciekawe pojazdy mechaniczne i - obowiązkowo - magazin z liczydłem.
    W pobliżu można spotakać "bubowe klimaty". W sąsiednim Niemirowie była kiedyś ogromna kopalnia siarki z największym w promieniu kilkudziesięciu kilometrów kominem. Na zdjęciu się w pionie nie mieści. W zrujnowanej kopalni mieszkają dwie żywe istoty: stróż (mieszkanie na przedostatnim zdjęciu) i pies (miski, z których jada na ostatnim zdjęciu).

    P1010608.JPG P1010561.JPG P1010553.JPG P1010646.jpg P1010655.jpg P1010652.JPG

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar szymon magurycz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Nowica/Beskid Niski
    Postów
    368

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Gdyby ktoś chciał posiąść tę unikatową pozycję (głównie o losach kamieniarzy przed i po wysiedleniach), która jest wynikiem działań Magurycza, to proszę o kontakt: szymon.modrzejewski@gmail.com
    Aha, mnóstwo zdjęć archiwalnych, a to kamieniarzy, ale i cerkwi.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Cytat Zamieszczone przez szymon magurycz Zobacz posta
    Gdyby ktoś chciał posiąść tę unikatową pozycję (głównie o losach kamieniarzy przed i po wysiedleniach), która jest wynikiem działań Magurycza, to proszę o kontakt: szymon.modrzejewski@gmail.com
    Aha, mnóstwo zdjęć archiwalnych, a to kamieniarzy, ale i cerkwi.
    Zamówiłem, czytałem, potwierdzam, polecam

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar szymon magurycz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Nowica/Beskid Niski
    Postów
    368

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    BrusnoOkładkaCała.jpgA propos śladów kamieniarzy...

  8. #8
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Jestem w trakcie lektury, dziś czytałam na ławce w parku... Bardzo mi się podoba, stworzona przez ludzi z pasją o ludziach z pasją. Po tej lekturze zdecydowanie inaczej będę patrzeć na kamienne nagrobki.. Więcej napiszę, gdy skończę.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar szymon magurycz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Nowica/Beskid Niski
    Postów
    368

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Miło słyszeć, że książka budzi ciekawość. Zapraszam do pracy z nami :)

  10. #10
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie

    Od opisywanej wędrówki minęły ponad trzy lata.
    Byliśmy w tedy na Gruszce, odwiedzić dziadka Czuczumaja: http://forum.bieszczady.info.pl/show...638#post147638

    Byłem tam w tym roku.
    Pan Jarosław Czuczumaj już nie żyje.
    Nie ma już ławeczki, na której z nim siedzieliśmy.
    W domu pozostał syn.


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przez Podlasie - pieszo, stopem i rowerem
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 14-10-2013, 23:31
  2. śladami dolnośląskich pałacyków
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 18-01-2013, 12:31
  3. Przez karpackie przelecze, czyli z Czerniowiec do Worochty przez Hryniawe ;)
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 18-10-2012, 16:30
  4. Z rowerem przez granicę
    Przez Jaro w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-2010, 19:12
  5. NIENAWIDZĘ CHIŃSKICH ZUPEK!!! Czyli co pitrasić w Bieskach..
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 148
    Ostatni post / autor: 04-04-2010, 18:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •