Każde góry na świecie są inne (no wszystkich nie znam, bo we wszystkich nie byłam) - i to jest najprzyjemniejsze, bo ciągle widzi się coś nowego. W niektóre miejsca - jak np. Bieszczady wracam chętniej, ale co roku chcę też zobaczyć coś nowego i wejść na jakąś "nową" dla mnie górę.

W tym roku już się udało :) o czym zapewne wkrótce napiszę.