Dzięki za przypomnienie mojej wycieczki z ubiegłego roku. Szlaki w tym roku były dość mocno rozmoczone , szczególnie w tych niższych partiach i zalesionych miejscach i trzeba było szukać "obwodnic" albo taplać się w błocie (to co tygryski lubią najbardziej)


Odpowiedz z cytatem
