Witaj. Moja ślubna pochodzi z Sudetów. Nawet kiedyś miała okno z widokiem na Śnieżkę. Bywam czasami, choć nie tak często jak kiedyś. Trochę już zdrowie nie te, ale jak zajdzie potrzeba to na Łabski się jeszcze jakoś wdrapię. Piwo trochę za bardzo gazowane, ale szklaneczkę okowity ... czemu nie... nawet chętnie
. Tak mi się ulęgło w głowie, żeby za tydzień w Bieszczady pojechać, ale jak w domu będą mocno krzyczeć, że znowu mnie gdzieś nosi ( kilka dni temu byłem w Pieninach) to na 100% będę w Sudetach. Planuję porobić parę zdjęć rzek, strumieni, kaskad, czy wodospadów. Tak, że jesienią będę, ale kiedy to zależy, czy pojadę w Bieszczady
. Z tym powspominaniem fajny pomysł. W jakiej okolicy pomieszkujesz
. Pozdrawiam. Przemek.



Odpowiedz z cytatem
Dla kazdego czas plynie tak samo i tyle samo mlodosci jest mu dane.. Tylko niektorym los splatal figla i rzucil w czasy do ktorych nie pasuja ..