Strona 5 z 12 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 121

Wątek: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

Mieszany widok

  1. #1
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    ... No tak... postanowiłem coś napisać i w zasadzie nie ciągnąć teraz tej przydługiej opowieści wspominkowej...na którą zapewne kiedyś tam przyjdzie czas. Chronologia zostaje zachwiana . Mam sobie wątek to sobie zachwieję.
    W ubiegłym roku w ostatni piątek września wyruszyłem odwieźć syna do akademika do Wrocławia, a że pogoda była ładna to w domu oznajmiłem, że na dwa dni w góry sobie wyskoczę. Tak jechaliśmy autostradą i pomyślałem, że przecież z tego całego Wrocławia to mam bliżej w Bieszczady niż od siebie o całe 150 kilometrów, a to szmat drogi, więc utwierdzony tym przekonaniem ruszyłem na lekko południowy wschód. Pomysł był średnio na jeża, bo po dosyć długim plątaniu się po dolnośląskiej stolicy i przejechaniu sporej ilości kilometrów w okolicach Ustrzyk Dolnych oczy zaczęły się pomału przymykać i byłem zmuszony szukać szybko noclegu, który znalazłem w Olszanicy. Po kolacji i piwku zapadłem w twardy sen w wygodnym łóżku. Rano rześki i gotowy na dalsze wyzwania ruszyłem do samochodu i po niedługiej chwili obserwowałem ten oto widok....
    1.jpg
    ... nie przepadałem za tym miejscem, ale czemu nie popatrzeć skoro ludzi nie ma i tłoku żadnego...
    2.jpg
    połaziłem po pustych "krupówkach" podziwiając pozamykane stoiska, stragany i knajpy... ani ludka nie było....3.jpg4.jpg
    ... postanowiłem popatrzeć na wielką wodę, a tam dopadła mnie szarość...
    5.jpg
    .... jak pies spuszczony z łańcucha co to węszy po podwórzu, nie wiedziałem w którą stronę się udać, więc poszukałem natchnienia pod cerkwią w miejscowości Rabe
    6.jpg
    ... po pewnym czasie kontemplowania udałem się nad San....
    7.jpg
    ... następnie po dalsze wskazówki do cerkwi w Chmielu, gdzie drzwi uchylone zapraszały do środka...
    8 kopia.jpg
    ... a w jej wnętrzu czekała odpowiedź...
    9.jpg
    Ostatnio edytowane przez Szkutawy ; 16-03-2014 o 04:52

  2. #2
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    Chronologia zostaje zachwiana
    chronologicznie czy nie - przyjemnie poczytać :)) i pooglądać też :)

  3. #3
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Odpowiedź była bynajmniej, nie z kręgów tych podpowiedzi "wstąp do zakonu", więc pomknąłem dalej, po chwili wyskakując na bieszczadzką drogę szybkiego ruchu. Podjechałem na słynny przydrożny punkt widokowy, by rzucić okiem na południe i popatrzeć z szerszej perspektywy na aurę jaką los zgotował....
    .10.jpg
    na tym popasie spotkałem dwóch bicyklistów, a choć w oddali majaczył kościół to do niego nie wstąpiłem.... ale za to, tuż za drogą pięknie mi pozowało bydło rogate....
    11.jpg
    ... nad chmurami przebijało się słonko popychając w dalszą drogę, wiodącą do byłego peerlowskiego eldorado jakim był worek, a oczom moim po chwili jazdy niezbyt komfortowym asfaltem ukazał się taki widok...
    .12.jpg
    ... po pewnym czasie jazdy, podczas której koncentrowałem się na omijaniu wyrw na drodze, stanąłem przed okazałym gmachem, którego historię większość z Was pewno dobrze zna.... szarpiąc za klamkę od drzwi nie udało mi się tym razem przekroczyć ich progu, a po chwili szarpania dowiedziałem się, że właśnie rozpoczyna się remont, którego oznak jeszcze nie było....
    13.jpg
    .... przemieściłem się dalej na południe, a w tym, że dobrze robię utrwalił mnie ten krzyż...
    14.jpg
    Do Bazy nad Roztokami w Tarnawie Niżnej dotarłem w porze obiadowej....

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Jak widzę, to ładną wycieczkę po Bieszczadach sobie zafundowałeś przy okazji pobytu we Wrocławiu:). W tym samym czasie byłem okupantem zachodnich rubieży Bieszczadów. Natomiast w pierwszy piątek października Bukowe Berdo powitało mnie już w innej scenerii.

    Bukowe Berdo.jpg

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Gienia
    Na forum od
    05.2011
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Dzięki przemolla....mój ukochany Chmiel...się rozmarzyłam...byle jakoś doturlać się do maja....

  6. #6
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Przemolla, Twoje zdjęcia są tak śliczne, że można wpatrywać się w nie bez końca! :)
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  7. #7
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Dzięki za dobre słowo....i zmierzajmy dalej....
    Po krótkim czasie bicia się z myślami Gospodarza Bazy (czekał na jakąś parę, która nie dawała oznak życia) otrzymałem klucz do pokoju... chyba 6A. Zadowolony, że nocleg się trafił w dobrych warunkach, a nie w samochodzie odpaliłem furmankę i ruszyłem w drogę którą przyjechałem. Zatrzymałem się w pobliżu pozostałości po wiaduktach kolejki nad potokiem i w celu zaostrzenia apetytu ruszyłem pieszo tą drogą...
    15.jpg16.jpg
    ze zboczy Grandysowej Czuby dochodziło porykiwanie jakiegoś byka (bo rykowisko w toku), a ja spokojnym krokiem pokonałem jeszcze nie za dużą odległość, by wyzoomować tym szarym, lewym lepiej widzącym okiem taki widok...
    17.jpg
    ... a następnie tym prawym, kolorowym... bardziej perspektywiczny obraz....
    18.jpg
    ....a kiedy już się dobrze napatrzyłem, to wróciłem tą samą drożyną...
    19.jpg
    .... wsiadłem do samochodu i ruszyłem na obiad do UG... można było zjeść bliżej, ale z racji włączonego "szwędacza" człek chciał wszędzie na raz być...
    ...w drodze powrotnej przekroczyłem tę oto bramę....
    20.jpg
    ... by popatrzeć na te oto zwierzę...
    21.jpg
    ... później przystanąłem na wypale, gdzie panowała zupełna cisza...
    22.jpg
    ... po powrocie do Tarnawy, kiedy to dzień chylił się ku swemu końcowi, postanowiłem udać się na spacer po tej wielkiej miejscowości i niebawem znalazłem się nad Sanem.
    Niestety nie miałem aparatu i żadnego zdjęcia nie zrobiłem, ale tutaj wklejam dwa, które były zrobione miesiąc z okładem wcześniej... proszę tylko na oczy założyć filtr żółtawy, by widzieć bardziej jesiennie....
    ... tak oto łypałem okiem prawym na Polskę....
    23.jpg
    ... i lewym na Ukrainę...
    24.jpg
    ... po powrocie chwilkę pogawędziłem z tymi, co to się nawinęli przy Bazie i po spożyciu browara udałem się na nocleg, by rano wstać wcześnie...

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Czyli Dźwiniacz Górny, sobie odpuściłeś?. A byłeś już tak blisko. Natomiast żubry w Mucznem, pięknie się prezentują.

  9. #9
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    ... nie , nie odpuściłem... skręciłem tak po prostu nie w lewo, a w prawo ... w tym roku się tam wybieram, więc wdepnę...

  10. #10
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak postrzegam te góry i ludzi, po nich chodzących i w nich mieszkających...

    Wstałem skoro świt i po porannym obrządku zdałem klucze, oddalając się świńskim truchtem do wehikułu ... oskrobałem troszkę przednią szybę ze szronu i ruszyłem pod słynny hotel w przebudowie ... zaparkowałem dyliżans i udałem się do parkowego punktu kasowego w którym nikogo o tej porze nie było, a mijając go mym oczom ukazał się taki widoczek...
    25.jpg
    ... za długo nie podziwiałem, bo czas niestety nie ubłagalnie poganiał wskazówkami zegara i pogalopowałem do góry.... galop w miarę przebytej drogi przechodził najpierw w kłus, a następnie w wolnego stępa, bo w końcu źrebakiem już nie jestem.... ciśnienie tętnicze krwi podnosiło się wyżej i wyżej, aż z lekka widziałem przymglony obraz....
    26.jpg
    ... przez całą drogę na Bukowe Berdo nie było żadnej żywej duszy... ani martwej, a po minięciu granicy lasu zobaczyłem w całej okazałości mój dzisiejszy punkt wyjścia...
    27.jpg
    ... jeszcze kawałek do góry i mogłem spokojnie w ciszy i przy słonecznej, średnio wietrznej pogodzie usiąść i odpocząć napawając się widokami....
    28.jpg
    ...jeszcze kawałeczek tutaj....
    29.jpg
    ... i po pewnym czasie, aż podskoczyłem, bo obok mnie stał drugi człowiek... zdjęcie musiałem wykonać raz jeszcze, bo ze strachu je poruszyłem....
    30.jpg
    ... człowiekiem tym okazał się pewien Witek z Rzeszowa, który mi serdecznie współczuł, że mam tak daleko w Bieszczady, a sam oznajmił, że wybrał sobie żonę z Rzeszowa, aby bliżej mieć w te góry... pogawędziliśmy sobie nie krótką chwilę... dał mi swój namiar i co jakiś czas od wtedy zaglądam na jego stronkę ze zdjęciami i opisami różnych miejsc w Bieszczadach i nie tylko... pożegnaliśmy się i Witek ruszył do przodu, a ja niestety do tyłu.... jeszcze tylko rzut oka za plecy....
    31.jpg
    i tą samą trasą powrót.... już nie tak samotny, bo co rusz kogoś mijałem.... później w samochód i pędem do domu, by w nocy dojechać, bo w poniedziałek do pracy....
    Taka to była krótka wycieczka.... utartymi drogami.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Stanisław Kłos - Krajobrazy nieistniejących wsi
    Przez Misieg w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 22-03-2011, 22:06
  2. Zwierzęta i co po nich zostaje
    Przez Barnaba w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 24-03-2008, 20:04
  3. Rada dla szukających chatek...
    Przez Jabol w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-07-2005, 00:19
  4. do wszystkich czatujących...
    Przez KASZKA w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 06-10-2003, 18:10
  5. wierszyk dla wyjeżdżających w góry
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 19-06-2002, 22:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •