Ja przejrzałem przy stole w karczmie. Na chybił trafił przeczytałem 2 rozdziały (jeden per wizyta), i cieszę się że nie kupiłem. Istnieje duża różnica między tym co słyszałem od Pawlaka, a tym co przeczytałem. Mam tu na myśli przede wszystkim jakość, styl itd. Zupełnie jakby to kto inny pisał. Choć historie w istocie ciekawe. Może niektórym pisana jest gawęda, a innym los przypisał dziubanie literek?

Niemniej jednak zachęcam wszystkich do zajrzenia do WJ i wyrobieniu sobie własnej opinii. Warto