Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Zamieszczone przez tomas pablo
Będąc w Krośnie wpadnę tam i posmakuje !
o ile, na przestrzeni ostatnich miesięcy, nic się nie zmieniło, to jak raz zakosztujesz, to wracać będziesz.
a w ogóle, to jak będziesz, Ty warszawski erjotesie, to daj znać, może byśmy jakąś wspólną konsumpcję uskutecznili, bo i herbatkę mają pyszną