Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
oj ,rozgryzłeś mnie ! ....tej ''warszawskości" czasem nie mogę się wyzbyć. Tutaj brak mi dobrego kebaba , dobrej chińszczyzny ...W Krośnie szukaliśmy- jakiś ''chińczyk" w Rynku-lecz taki sobie...na przedmieściu owszem, jakaś hinduska , trochę snobistycznie i drogo.
A ja najlepsze zarcie chinsko-wietnamskie to jadlam na zadupiu zupelnym, na dawnej stacyjce kolejowej pod Złotoryja

Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta

Ja w Erewaniu jechałem takim pociągiem: Детская железная дорога. Opiszę to szczegółowo w moich notatkach z podrózy.
Wyglada fajnie, zwlaszcza na tym pierwszym zdjeciu. Czytalam gdzies o nim, chyba jak szukalam informacji o ormianskich waskotorowkach.