Mysmy tez zaraz ich wszyscy wspomnieli.. Naprawde nie wiem jak to jest ze dorosli mili, uczynni, przyjacielscy a takie smarkate gnoje takie wredne??? I to nie byla jedyna taka przygoda w Armenii- jeszcze w Erewaniu, tez takie 15 latki rzucaly za nami kamieniami! A w Mołdawii bylo dokladnie to samo... Mam troche poczucie ze takie zachowania wywoluje przekonanie o totalnej bezkarnosci. Tak samo jak w pociagu na Ukrainie jechala z nami wycieczka szkolna i cala noc nie dawali spac innym pasazerom bo darli ryje, kopali w sciany, rozbijali szklanki, zrywali firanki. A prowadnica nic, niby uciszala ale "no bo to dzieci". A jak by jechala grupa marynarzy i robila ostra libacje przeszkadzajac spac innym to by sie zaraz skonczylo wywaleniem ich z wagonu.. Tak samo jak dzieciaki, takie kilkulatki pare dni temu zdemolowaly u nas w Oławie sklep, porozbijaly sloiki, szyby a mamusia powiedziala ze maja ADHD to zadnych konsekwencji. Jakby zrobil to dorosly to zaraz by policje wezwali i obciazyli kosztami za zniszczenia.. itd
I to jest wlasnie zawsze problem jak zareagowac. Praktycznie kazdy z chlopakow z naszej ekipy sądze ze sam bez problemu by obu mlodych rozmazal na scianie... Az sie troche dziwie ze oni najzwyczajniej nie bali sie przyjsc.. Czy tak wierzyli w swoja nietykalnosc?? Prawda ze spuscic wpierdziel raczej nie mozesz bo potem to ty bedziesz ten zly co dzieci krzywdzi.. Ale trudno tez spuscic glowe i ulegac bo to tylko takich rozzuchwala. Wiec mam gleboka nadzieje ze tym razem miejscowi nie odpuscili i gnojki dostaly baty solidne od swoich... Nie wiem czy moglismy zrobic cos wiecej...



Odpowiedz z cytatem