Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
. Opisujesz cerkwie, klasztory, a nie widzę mnichów, popów, w Twoich opowieściach. Czy sowieci doprowadzili do całkowitej likwidacji duchowieństwa w Armenii?.
Beda. Widzielismy wielu przedstawicieli duchowienstwa acz glownie w bardziej znanych osrodkach typu tatew, Eczmiadzyn, w cerkiewkach w wioskach i miastach. Wiekszosc odwiedzanych obiektow lezala jednak na uboczu i msze odbywaja sie tam raz lub kilka razy do roku. A przez reszte czasu pelnia funkcje jakby kapliczek gdzie ludzie modla sie w ciszy, skladaja ofiary (czasem z baranow lub kurakow), zapalaja swieczki i obowiazkowo biesiaduja obok. Jesli chodzi o Tak religijnego narodu jak Ormianie to ja jeszcze nie widzialam. Kazdy spotkany przez nas miejscowy podkreslal ze jest chrzescijaninem i widac bylo ze nie jest to tylko puste gadanie ale religia naprawde pelni duza role w ich zyciu. Nie wiem czy miala na to wplyw okupacja sowiecka acz ja raczej mysle ze powodem jest otoczenie kraju przez muzułmanow z ktorymi pozostaja w stanie uspionej wojny i wlasnie religia jest jednym z zwaznych punktow podkreslania narodowej przynaleznosci

Cytat Zamieszczone przez dorota z krakowa Zobacz posta
Co bedzie za 10-20 lat? Gdy dzisiejsze nastolatki stana sie doroslymi ludzmi rzadzacymi tym swiatem? Wyrosna z tego? Zmienia sie? Czy strach bedzie wyjsc na ulice??

Na szczęście (?) tego już nie dożyjemy.
.
No ja bym chciala za 10 lat jeszcze zyc...