bo podczas halnego psy wyją, koty drapią, ludzie się wieszają i oberwać można łatwiej, bo wszyscy wkur... chodzą, tak więc.. - witamy w górach!!!
bo podczas halnego psy wyją, koty drapią, ludzie się wieszają i oberwać można łatwiej, bo wszyscy wkur... chodzą, tak więc.. - witamy w górach!!!
No Gościu jak wyją do 6:00 to mogom bo nie ma uchwały Rady Gminy co by nie mogły.
Deluxie amstafie, czy jak Ciebie tam zowią- byłem w bacówce pod Honem w tym samym terminie co Ty, nawet spalem jakby blizej tych psow, bo pietro niżej i jakoś mi nie przeszkadzaly na tyle,zeby marudzić. Nikt nikogo nie zmusza do siedzenia w jakimkolwiek obiekcie. Zawsze mozna zamienic kwaterę. A poza tym , najlepiej jest powiedziec o problemie gospodarzom na miejscu a nie pier....ć na forum. Na zielonym nie napisales- raczej z jasnych wzgledów, a tutaj sie uzewnetrzniasz dość zaocznie. Uważam ze jak mam jakieś obiekcje do jakiegoś gestora, to najpierw jemu prosto w jaja o tyym mówię, a jesli nie ma reakcji to zastanawiam się czy warto ruszac temat dalej. Tyle do amstafa deluxa.
Na pytanie kto i co w Honie? Otóż, gospodarza tam przemili ludzie, ktorych mialem okazje poznac na imprezie w terminie 18-25 października, z inicjatywa i pomyslami. Terenia i Paweł bacują od jakiegoś czsu w Honie i mają w zanadrzu wiele pomyslów na imprezy. Teraz , na ten przyklad w terminie 23-24 listopada jest impreza poświecona... mówiąc oględnie kulawym aniołom. Kto ciekawy niech zajży na ich profil na fej-zbuku.
Osobiście mam nadzieję, ze ich inicjatywa w doprowadzeniu tego miejsca do ładu okaże sie skuteczna i nie podziela losu innych dojnych krow pttka.
Jerzu, jerzu...też mam taką nadzieje. Przykro gdy leśne dziadki podcinają ludziom skrzydła i gospodarze zmieniają się za często. Jaworzec do wzięcia, Komańcza ma nowych gospodarzy, nie wiadomo ile wytrzymaja...
A deluxowi po prostu żal i wstyd, że ktoś za papierową ścianą pukał lepiej niż on i stąd ta frustracja![]()
Ostatnio edytowane przez creamcheese ; 15-11-2013 o 16:51
Deluxowi żal tylko że nie spał przez to wycie 2 noce a dorabianie do tego wulgarnego komentarza kol Kremowy uważam za co najmniej prymitywne....to raz,a dwa Jerzu to jak chcesz wiedzieć to powiedziałem o tym wyciu gospodyni po dwóch dniach rano bo tyle wytrzymałem,i otrzymałem odpowiedz że jeden wyje bo drugi podobno uciekł...mnie to guzik interesi, który uciekł itd...wiem tylko że w głęboko w nocy i wczesnie rano powinna być cisza w schronisku i to jest obowiązek gospodarzy żeby o to zadbać,a jesli Jerzu spałeś i nie słyszałeś tego cholernego wycia to wpływ płynów które zdegustowałeś!
..
Tak być nie może,bo tak być musi...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)