Pan Olejko to o ile mi wiadomo skręcił ostatnio w kierunku badań I wojny światowej i zobaczymy, co będzie dalej. Osobiście z pewnych względów - nazwijmy to: etycznych - nie chciałbym zahaczać o tą osobę. Wolę współpracę z lokalnymi pasjonatami, z którymi można rozwiązywać różne zagadki, niż z jakąś medialną i znaną postacią, która w swoich programach parę razy, delikatnie mówiąc, naciągała różne fakty.
Z tym kapitanem to ciekawa sprawa, niemniej wydaje mi się że w zestawieniu, w którym go znalazłeś jest błąd. Nawet chyba niezamierzony.
Mianowicie, według innego zestawienia, opartego na czymś w rodzaju rocznika oficerskiego, von Ahlfen był 1.10.1938 kapitanem, ale od 1.9.1939 majorem:
http://forum.panzer-archiv.de/viewto...0efa216de10485 (szukaj w drugim poście)
Ja z kolei miałem dane stąd:
http://www.volksbund.de/index.php?id...rlustsuche_pi2[gid]=6be8c1cbf81eb2ba961e7c1709672416
i raczej nie spotkałem się z sytuacją, żeby w wykazie był stopień nadany pośmiertnie.
Jeśli gość awansował w dniu wybuchu wojny, mógł jeszcze mieć płaszcz z nieaktualnymi dystynkcjami i może po tym uznano, że to kapitan?
To, czego nie rozumiesz:
Data i miejsce śmierci: 9.09.1939 Rymanów na północny wschód od Przełęczy Dukielskiej, Polska
Oddział: 2 batalion saperów (Pionier-Bataillon 2) - prawdopodobnie mogła była to być jego jednostka macierzysta, choć pierwszy wykaz informuje, że już w marcu 1939 był w 54 górskim batalionie saperów.


Odpowiedz z cytatem