Chetnie bym zobaczyla te prelekcje z Rumunii ale sa dwa "ale".. Raz ze trzeba sie zapisac- a ja bede wiedziala czy mam wolny ten weekend zapewne pod koniec listopada.. Drugie to mam uraz do tego miejsca (i chyba zakaz wstepu do chatki) acz bylo to juz 12 lat temu wiec moze uleglo juz przedawnieniu..
Wierze ci na slowopamietam taki wyjazd ze liczba zarejestrowanych osob w tejze chacie tzn tych co zaplacili u chatkowego za nocleg dobijala do 140 ale nie wszyscy byli sie w stanie przepchac i zaplacic. Prawdziwa liczba jest wiec nieznana.. Naprawde bylo to interesujace doswiadczenie obserwowac ze ludzie to jak chomiki- jak za male akwarium to zaczynaja sie gryzc
![]()
Kolejki do ula potrafily miec wtedy i po 20 osob...



) acz bylo to juz 12 lat temu wiec moze uleglo juz przedawnieniu..
Odpowiedz z cytatem