Tak było, tak było, potwierdzamI jeszcze dzieliliśmy się pierogami
, a koszulkę RIMBową z pietyzmem przechowuję na górnej półce i zakładam na wyjątkowe okazje!
I tam mnie teraz naszło, co by koszulkę wędrowną z szafy wyciągnąć, na grzbiet wdziać i poczuć na własnej skórze ciepło prełukowego ogniska, ech...![]()



Odpowiedz z cytatem