Dalej była piękna dolina


W dolinie też zabłądziłem tak dziwnie, że musiałem przejść wpław przez rzekę i szybko znalazłem się na jednej przełęczy. A potem wlazłem w inną dolinę, w której nie było nic ciekawego, tylko jakieś ruiny.


No, może coś ciekawego było - takie zepsute drzewa nad strumykiem.


W końcu zgłodniałem i na kolejnych ruinach coś sobie zjadłem.