Nie poprawiały gdyż ścigał nas po lesie głód, a burczenie w brzuchach zakłócało ciszę łamiąc kolejne z przykazań leśnego wędrowca! Nie mieliśmy też kieszonkowego przewodnika, więc roślinki, którym się przyglądaliśmy nie interesowały nas kulinarnie. Mimo tych ewidentnych braków wyposażenia udało się po tropach
lupa1.jpg
dopaść wielkie stada włochatych befsztyków
lupa2.jpg
z których po doprawieniu solą z naturalnych solanek
lupa4.jpg
pozostały tylko szkielety
lupa3.jpg
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Wojtku...dopadnięcie włochatych chyba nie było skutkiem tropienia ale...zachowania ciszywszak tablica wyraźnie mówi" "jeśli zachowasz ciszę podejrzysz niejedno zwierzę" . Choć trzeba przyznać, że przez lupę włochate niejedno zwierzę wyglądałoby pewnie jeszcze dorodniej. Ciekawe czy wędrowcy posłuchali tablicy i czy przypadkiem nie zabrali do domu tych włochatych zwierzątek, wyglądających na opuszczone. Bo przecież ich mama zapewne była w pobliżu...(po tropach można sądzić, że stóp po kądzieli zwierzątka nie odziedziczyły).
ciekawe czy dzielni wędrowcy zbierali szyszki lub liście do zielnika![]()
Tak jak Bartek zwięźle to ujął i pięknie zilustrował obrazkami, z polanki górnej, tej na pierwszym zdjęciu, zeszliśmy na polanki dolne, te na zdjęciu drugim, z których jeśli dobrze wytężyć wzrok widać było pomiędzy wiekowymi jesionami, tymi na drugim zdjęciu, polankę górną, tą z pierwszego zdjęcia, a gdy obrócić się na pięcie, na tej polance z drugiego zdjęcia, widać to co na zdjęciu trzecim, na którym poza kadrem znalazło się jeszcze takie ujęcie
lupa5.jpg
Szyszki wtrząchaliśmy na surowo lecz z braku wyżej wspomnianych przyrządów optycznych, niestety nie udało się wypatrzeć żadnej plantacji "zioła" a dywanowo rozesłane liście
lupa6.jpg
na tyle działały oszałamiająco, że zapomnieliśmy o tych cennych wskazówkach, choć w głowach wyprażonych jesiennym słońcem kołatały się wizje wędrówki z mikroskopem i teleskopem, które to nie wiedzieć czemu, zostały pominięte w poradniku leśnego wędrowca :)
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)