Dobre, dobre ;p W zasadzie jakby się zastanowić, to kronikarz wyczerpuje te kategorie. W zasadzie wspominając tę kategorię bardziej miałam na myśli opisywacza wędrówek ale w sumie ostatnio jakoś chodzicie parami i opisujecie parami, więc nawet trudno by było jakiś temat podróży do jednej osoby przypisać i w zasadzie to miałabym problem z wyborem. Bo zdałam sobie sprawę, że mówiąc o kandydacie mówię o tworze zbiorowym, którego to wędrówki czytać najbardziej lubię :D
Dlugi, też mi trochę dokucza fakt, że piszą fajne trasy i i tak nie wiem, gdzie łażą, bo ja lubię łazić palcem po mapie i często, gdy uda mi się zlokalizować podróż to otwieram mapę i podróżuję nań małym palcem. Wtedy zapamiętuję ją i w głowie rozpracowuję plan swojej wędrówki ;D Ale zdaję też sobie sprawę z tego, że niedopowiedzenia zawierają w sobie szalenie wiele smaczków i jeszcze bardziej podkręcają mnie do poszukiwań i odkrywania samemu fajnych miejsc! Bo gdyby wszystko było jasne i oczywiste jak połonina wetlińska to czy byśmy tam dalej chodzili? Pamiętam jak niejaki jegomość wspomniał mi pewne miejsce i że nigdy nie wspomina o nim na forum -oh ile razy krążyłam w okół niego palcem a i w terenie trudno mi było z początku tam dojść. A gdyby od razu napisał prosto z mostu co i jak -to odebrałby mi całą ot zabawę ;D


Odpowiedz z cytatem