Jeśli ta rewolucja miałaby dać w efekcie jakąś ogromną zmianę jakościową, to proszę bardzo, czemu nie, ale jakoś nie czuję, żeby taka rewolucja miała służyć czemuś innemu, niż tylko rewolucji. "Ludzkie" kategorie brzmią jakoś tak "po ludzku' - lepszy Forumowicz czy Satyryk niż Temat czy Relacja. No i ładniej taka ksywka wygląda przy nicku
Próbowałem jakoś podsumować wszystkie Wasze opinie, ale wariacji jest tyle, że trudno znaleźć jakąś przeważającą opcję. Wszelako da się zauważyć przewagę głosów za:
1. ograniczeniem liczby kategorii oraz
2. bezwzględną bieszczadzkością wszystkich kategorii.
Co do tego drugiego - osobiście nie jestem przekonany i uważam, że warto byłoby zostawić furtkę (np. na wypadek, gdyby ktoś z nas wynalazł cudowne lekarstwo na kaca), ale vox populi... Ponieważ Boh trojcu l'ubit, na rok 2014 mam propozycję takich kategorii:
- Forumowicz Roku - jednostka bieszczadzko wybitna,
- Kronikarz Roku - osoba dokumentująca Bieszczad dowolną techniką - poezją, prozą, fotografią, rzeźbą itp.,
- Debiutant Roku - bo bieszczadzka młoda krew lepiej dotlenia.
Jeśli pojawią się wątpliwości co do bieszczadzkości kandydatur, o nominacji do II tury zdecydują Akademicy.
Trochę wahałem się przed usunięciem Eksperta, ale przejrzałem głosy z ostatnich paru lat i wynika z nich, że w wyborach na Forumowicza i Eksperta pojawiały się właściwie te same kandydatury. Nie ma zatem obawy, że rezygnacja z wybierania Eksperta spowoduje pominięcie kogoś wybitnego.
Co Wy na to?


Odpowiedz z cytatem