Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
Jeśli się nie mylę to na tej nowej, zielonej jest naniesione kilka lub kilkanaście wyznakowanych ścieżek spacerowych, których nie było na wydaniach poprzednich ale odnośnie całej reszty, w tym obecnego stanu stokówek i poprawienia starych błędów mapa pozostała niezmieniona. Nie uaktualniono na niej również np. przebiegu jednego ze szlaków oznaczonych kolorem zielonym.

Na moim zdjęciu powyżej widać gdzie to jest napisane. Ja też nie wiem jak ich odróżnić, nie jest ze mnie ani wytrawny ani przeciętny turysta. Zaliczyłbym się do turystów łikendowych a dla nich jeszcze nikt map nie opracował więc pewnie to z tego powodu popadłem we frustrację i zacząłem pluć jadem

  • Brawo Bazyl :) podobasz mi się (jednak zbyt wiele z tego powodu to sobie nie obiecuj:)), a swoją stokówką to jednak zazdroszczę Ci tej góry szmalu, która Ci się słusznie należy za prawdę która wypłynęła dosłownie spod Twojego serca:). Bazylu!! jestem z Tobą podczas wychwalania, nawet na wszystkich odpustach, "starej" mapy Ruthenusa. W/g mnie jest to jedynie słuszna mapa i nie tylko dla łikendowych :) turystów. Oczywiście dla chcącego, to i na niej można znaleźć wiele nieaktualności. Jednak bogactwem nazewnictwa i tajemnych ścieżek bije konkurencję na głowę. Osobiście również uważam, że od nowego wydania mapy, oczekujemy poszerzonego asortymentu:) szczegółów bieszczadzkich zakamarków i nie tylko zakamarków. Twoje spostrzeżenia, są jak najbardziej rzeczowe i trafne. Jednak spójrzmy rzeczywistości prosto w oczy, czy jest ktoś w stanie ogarnąć zmiany jakie zachodzą w Bieszczadach? a tym bardziej nanosić je na mapę aby zaspokoić wyrafinowane potrzeby takiego łazika jakim jesteś TY:) Pozdrawiam.