Akurat mialam przyjemnosc przejść sie czarnym szlakiem z Wetlińskiej do Jaworzca. Ten krytyczny koncowy odcinek przed Bacówką został dodatkowo oznakowany tabliczkami w kształcie strzałek z napisem "Bacówka", więc teraz nie ma możliwości zabłądzenia.
Całe zamieszanie brało sie stąd, że w pobliżu prowadzona jest wycinka drzew, i w pewnym momencie prawie każdy właził z rozpędu na drogę zrywkową (rozjeżdżoną i wyraźną) zamiast na ścieżkę do Jaworzca.
A szlak jest piękny i mało uczęszczany, polecam!


Odpowiedz z cytatem