to piekna wizja by była... i się kiedyś spełni napewno, ale teraz niestety wolny czas mam tylko w "sezonie" (a dojazd to jest 20h pociągiem, co samo w sobie jest nielada przezyciem) :/. a jak nabiore troche doswiadczenia z gorami, to się wybiore w sezonie... zimowym :] wtedy pieszych turystów jest chyba troche mniej?
w karzdym razie dzięki, i mimo wszystko do zobaczenia na szlaku :]

filip