Że też w Sudety mam tak daleko, szlag by trafił :(
A te wielkie bloki wyglądają jak brzeg Leny powyżej Jakucka![]()
Że też w Sudety mam tak daleko, szlag by trafił :(
A te wielkie bloki wyglądają jak brzeg Leny powyżej Jakucka![]()
Pozdrav
dokładnie !..Browar - ja mam o wiele dalej ! (i nie uskarżam się! )
jak tam byłam jakoś chyba w czerwcu w ubiegłym roku, wchodzimy po drabince do zamku i dziewczynka krzyczy do mamy (miała może z 4 latka)
"mamo mamo ta drabinka jest niewychowana!"
mama pyta "dlaczego?"
a dziewczynka na to "BO JEST ZIMNA" :D
Ale ja mam wszędzie daleko: w Bieszczady 4 godziny, w Sudety 4 godziny, na Mazury 7 godzin, nad morze 8 godzin, FF-OWB 5 godzin .... :(
Pozdrav
"Na werando-kruzganku otaczajacym kosciolek zgromadzony wiele pomnikow, tablic nagrobnych czy starych odezw i plakatow." tego typu konstrukcje wokół kościoła nazywane są "sobotami" nazwa pochodzi z czasów gdy wierni z przybywający do kościoła z odległych miejscowości, przychodzili dzień wcześniej i spędzali noc pod ochroną owych konstrukcji. Relacja super i bliskie memu sercu strony - urodziłem sie niedaleko od w/w oczywiście po polskiej stronie. Pozdrawiam
Ostatnio mój Młody z kolegą chcąc pochodzić po zimowych górkach stwierdzili, że ze Śląska do Gruzji jest im taniej i szybciej niż an Ukrainę i kupili bilety z Pyrzowic do Kutaisi.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)