Dzieki - trzeba bedzie niebawem skorzystac z porady!
To bedzie nasza pierwsza wycieczka gdy temperatury stana sie na tyle przyjazne aby spac w jednym z tym bunkierkow
A do Niemojowa wybieramy sie w marcu! Lesica, Czerwony Strumien i wogole tam te nadgraniczne zapomniane wioseczki. Teraz w osttania niedziele w przysiolku Granicznik na wzgorzach włodzickich tez mi sie Bieszczady wspominaly jak zobaczylam opuszczone sady i podmurowki.. I ruiny kaplicy z krzyzem opisanym zupelnie nie po polsku..
Tylko wielkiej rzeki nie bylo niestety.. Ech.. mam nadzieje ze moze kiedys przyjdzie taki moment ze bede patrzec na skaly nad Lena mowiac "zupelnie jak w Skalnym Miescie kolo Teplic
Z Krakowa? To chyba helikopterem
Pod Szczecinem tez duzo fajnych miejsc maja- a jak ktos w ruinach, lasach i jeziorach gustuje to zle nie ma.. Acz np. z wyjazdami na Ukraine to im nie zazdroszcze.. Bo to juz nawet nam sie dojazd komunikacja lokalna zaczyna liczyc w dniach a nie w godzinach![]()




Odpowiedz z cytatem