Jest dokładnie tak, jak mówi Hero, jeśli nie chcecie dostać mandatu i czuć się bezpiecznie na szlaku lepiej pójdźcie tam w ciągu dnia.
Jest dokładnie tak, jak mówi Hero, jeśli nie chcecie dostać mandatu i czuć się bezpiecznie na szlaku lepiej pójdźcie tam w ciągu dnia.
Abstrahując od głównego tematu wątku, bywam w Bieszczadach od jakichś 20 lat, dość często (co najmniej raz na 2 m-ce) , a strażnika parkowego jak na razie widziałem może dwa razy... I to zawsze w lecie...
Skoro jest zakaz to trzeba go szanować ...ale taka już niestety polska mentalnosć żeby ominąć to co zakazane![]()
Tak być nie może,bo tak być musi...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)