Szczerze mowiac temat hokeja i bialorusi bez wiz obil mi sie o uszy jakies 2 lata temu na forum rosjapl.info a potem calkowicie o tym zapomnialam! Tylko dzieki tobie i tej informacji na forum sie o tym dowiedzialam. Dzieki za link, poogladam i zobaczymy- moze cos z tego wyjdzie?
Nie wiedzialam ze na Łotwie tez sa stare slupy- chetnie bym takowych poszukala- fajnie by choc jeden znalezc! A przy okazji tyle nam z zeszlego roku zostalo ciekawych miejsc do odwiedzenia na Łotwie..
No i teraz to mam cholerny dylemat co robic- srodkowa Ukraina czy Białorus/Łotwa? Najlepiej to by jedno i drugie ale czas niestety nie z gumy...
Na defilade nam zabraklo dwoch dni w 2010 roku. Wszyscy spotykani na Krymie miejscowi nas zachecali aby sie wybrac- bo byla 65 rocznica. Ale niestety 10 maja musialam byc juz w pracy wiec musielismy wczesniej wracac i sie nie udalo... Obiecalismy sobie ze koniecznie sie wybierzemy w 2015 (jeszcze okraglejsza rocznica) w takim terminie na Krym zeby zobaczyc defilade w Sewastopolu.... Kto by wtedy pomyslal ze dojazd sie tak utrudni i bedzie wieksza szansa dostac sie bez wizy na Białorus...
Jakby swiat mial wygladac tak jak prezentowany w TVN to lepiej by sobie od razu w łeb palnac....
Jedno co mnie bardzo interesuje a nigdzie nie moge znalezc odpowiedzi to czy bilet na mecz uprawnia tylko do poruszania sie na trasie granica- miejsce meczu- granica? czy jak chwyca mnie w zupelnie innej czesci kraju i wyjdzie ze na meczu wogole nie bylam to moge miec klopoty jak jezdzac bez wizy?




Odpowiedz z cytatem