Tak sobie myślę, że zamiast zmagać się z materią i walczyć z ilością załączników , emotionków czy linków
lepiej by było gdyby koleżanka Buba ujawniła gdzie można na bieżąco śledzić jej warsztat twórczy.
Wszyscy miłośnicy jej talentu mogliby kliknąć na taki link i zanurzyć się w lekturze.
Nie będzie tam co prawda ani słowa o Bieszczadach bo jak sama Buba napisała
Moze kiedys Bieszczady zdziczeja to znow tam pojade!
a póki co nie zanosi się na powtórkę Akcji Wisła.
p.s. a inni forumowicze nie będą się zżymać na nowo-mowę