Strona 1 z 6 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 58

Wątek: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,861

    Domyślnie Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Wyprawa ta była kontynuacją zeszłorocznego zimowego przejścia szlakiem granicznym: Pod Płaszą na zimowo
    Zwołaliśmy ekipę, kto mógł ten zgłosił udział. Wyruszyliśmy w piątek podążając wzdłuż Sanu i zwiedzając liczne urokliwe miejsca: Ulucz, Dobrą, Hłomczę, Mrzygłód, Międzybrodzie, Trepczę…
    Była to, póki co, tzw. wycieczka turystyczno-krajoznawcza o charakterze objazdowym;-)
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez maciejka ; 04-02-2014 o 23:53

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,861

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Dzień przebiegał niezwykle kulturalnie, a gwoździem programu był wernisaż fotograficzny w Cisnej naszego formowego kolegi Marcina S. (nick - marcins) i Jego małżonki. Tam też nasza grupa wyprawowa zebrała się do kupy;-) Impreza była przyjemnością dla naszych zmysłów. A kto wtedy nie był, to ma szanse obejrzeć wystawę do 25 lutego w Gminnym Centrum Kultury – warto!
    Jeszcze raz gratulacje dla autorów
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,861

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Natchnieni Bieszczadami wyruszyliśmy na nocleg do schroniska „Pod Wysoką Połoniną” w Wetlinie – czyli podobnie, jak poprzednim razem. Wieczór spędziliśmy przy dźwiękach gitary, wydobywając z gardeł nasze, ukryte wokalne talenty;-) Nie miał nam kto przyklaskiwać, bo byliśmy jedynymi gośćmi. Za to syn gospodarza otoczył nas szczególną troską i opieką:-) Było nam tak dobrze, że ze wzruszeniem odliczaliśmy ostatnią noc w ciepłej pościeli, ostatnią kąpiel, jajecznicę na śniadanie i kawusię przed drogą na zimowy szlak…
    W ostatniej chwili zmieniliśmy miejsce rozpoczęcia trasy ze względu na możliwą kolizję z biegiem narciarskim w okolicy Smereka. Pokonując przeszkody, ostatecznie rozstawiliśmy jak należy nasze auta i z plecakami na grzbiecie (a rakietami w bagażniku) stawiliśmy się na linii startu czyli na Przełęczy nad Roztokami.
    I wraz z wybiciem godziny 8 minut 22;-) poszliśmy w długą, w las…
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    • Typ pliku: jpg 8.JPG (133.1 KB, 75 odsłon)
    • Typ pliku: jpg 9.JPG (138.7 KB, 73 odsłon)

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,921

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    z plecakami na grzbiecie (a rakietami w bagażniku) stawiliśmy się na linii startu czyli na Przełęczy nad Roztokami.
    Z tymi rakietami na granicznym to zawsze jest dylemat, rok wcześniej postanowiliśmy iść bez i musieliśmy się ze szlaku wycofać. Może jednak zabrać? A może zostawić? Nie miał kiedyś człowiek rakiet to nie miał problemu

    Tym razem, podobnie jak rok temu, postanowiliśmy zostawić rakiety na dole. Z drżeniem serca, bo zima na granicznym to jednak zawsze jest zagadka...
    Czterech panów B.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    787

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Tym razem, podobnie jak rok temu, postanowiliśmy zostawić rakiety na dole. Z drżeniem serca, bo zima na granicznym to jednak zawsze jest zagadka...
    Nie trzymaj mnie w niepewności!! Czy były potrzebne? Wybieram się bez rakiet...co robić, bartolomeo, co robić??

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,921

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    To ja tak pięknie zbudowałem napięcie, nawet odszukałem wątek z zeszłego roku, a Ty chcesz, abym to od tak zmarnował?

    No więc co robić, co robić? Jechać w góry i nikogo się o zdanie nie pytać
    Czterech panów B.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,861

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    To ja tak pięknie zbudowałem napięcie
    Na pięcie toś Ty się pięknie wykręcił, miejmy nadzieję, że wrócisz do relacji, a inni dołączą.

    Cytat Zamieszczone przez creamcheese Zobacz posta
    Nie trzymaj mnie w niepewności!! Czy były potrzebne? Wybieram się bez rakiet...co robić, bartolomeo, co robić??
    Hi hi, też szukaliśmy takiego, co by za nas decyzję podjął a w przypadku złej rady cięgi zebrał;-)

    Po wielokrotnym roztrząsaniu czy brać czy nie brać, po spoglądaniu na wszelkie znaki na niebie i ziemi ustaliliśmy, że każdy robi jak uważa. Po cichu liczyliśmy, że któreś z nas pęknie i weźmie rakiety, a pozostałym szlak przetrze. Nikt nie pękł, wszyscy optymistycznie wrzucili rakiety do kufra.
    Nie jest nowiną, że obecna zima taka jakaś inna;-).
    Rzeczywiście w zeszłym roku warunki śniegowe pokonały nas, próbowaliśmy się przedzierać, ale po dłuższej mordędze trzeba było ustąpić i grzecznie zejść w doliny. Za to na kolejnej wyprawie, miesiąc później, byliśmy już mądrzejsi a rakiety były nieocenione, wystarczyło na chwilę je zdjąć a człowiek ginął w zaspie;-) Inna sprawa, że padał deszcz ze śniegiem, który przemoczył nas dokumentnie.
    Natomiast na tej wyprawie zrobiliśmy dobrze decydując się "na nogi". Nawet na granicznym śnieg nie sięgał wiele nad kostki, a maszerowało się całkiem sprawnie

    Dokument z zeszłego roku, bez rakiet.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  8. #8
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,097

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Bardzo mi smutno było, że nie mogłem się na tę wędrówkę wybrać.
    Bardzo się cieszę, że sobie chociaż jej opis przeczytam.
    I to taki, jak lubię: całymi zdaniami, z kropkami, przecinkami i innymi dziwolągami, coraz rzadszymi w polskim piśmiennictwie

  9. #9
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,921

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Bardzo mi smutno było, że nie mogłem się na tę wędrówkę wybrać.
    Nic to Wojtku, mam nadzieję, że jeszcze nie raz herbatę gotowaną ze śniegu razem wypijemy

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Bardzo się cieszę, że sobie chociaż jej opis przeczytam.
    No to wędrujemy!

    Śniegu było dokładnie tyle, żeby zima z latem się nie pomyliła. Wizualnie, bo temperatura przy dość porywistym wietrze jednoznacznie wskazywała na zimę. Było więc i biało i zimno


    A początkowo dość pochmurne niebo powolutku się wypogadzało i już za Okrąglikiem coś można było zobaczyć. Za plecami pojawiło się Jasło...



    ... a przed nosem plan wędrówki na dwa najbliższe dni. I to tak wyraźnie i plastycznie, że aż prawie namacalnie.



    No to szliśmy. Powoli, cierpliwie, czasem posililiśmy się kanapką z najlepszymi w Bieszczadach kotletami schabowymi a czasem herbatą z termosu. Wysiłek poprawiał humory, odpędzał zimno i powoli przybliżał nas do ... do miejsca, gdzie mieliśmy tego dnia dojść
    Czterech panów B.

  10. #10
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,879

    Domyślnie Odp: Zimowy graniczny – od Przełęczy nad Roztokami do Riabej Skały

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    (...)
    I wraz z wybiciem godziny 8 minut 22;-) poszliśmy w długą, w las…
    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    (...) No to szliśmy. Powoli, cierpliwie, ....
    Nie słuchajcie tych bałamutników - pognali, polecieli niczym z procy wystrzeleni...
    hranica1.jpg
    Uważać na kominy! Na kominy uważać! – syczałem na bezdechu za nimi, próbując dognać rozszalałe towarzystwo. Ale kto by tam Bazyla słuchał, pruli nieskalaną biel szlaku granicznego jeno na kotleta przystając co pewien czas. Nasz El Mariachi – iaa – tu filmik z nim sprzed paru lat (teraz jest już o połowę niższy, dwa razy grubszy i całkiem łysy ) :

    niestety nie chciał na szlaku przygrywać do kotleta, gdyż muza Melpomene odpowiedzialna za tragedię i śpiew, wzięła w swe objęcia poprzedniego wieczoru Bazyla, u którego śpiew to prawdziwa tragedia, powodując zejście lawin z Rawek i grymas bólu na twarzy gitarzysty. Iaa twierdził, że na szlaku może to być niebezpieczne, a ja w duchu przyznając mu rację zawodziłem w rytm ww. pieśni, pnąc się pod górę:
    Ajajajaj! Ajajajaj! Po kiego biesa czy czada tyle wczoraj piwa wypiłem?!
    Ale jak to mówią, nie ma tego złego, co by z potem nie wyszło! Bartolomeo zobaczył Jasło dopiero za plecami
    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    (...) A początkowo dość pochmurne niebo powolutku się wypogadzało i już za Okrąglikiem coś można było zobaczyć. Za plecami pojawiło się Jasło...
    a ja już znacznie wcześniej, na podejściu przed Okrąglikiem:
    hranica2.jpg
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 05-02-2014 o 19:41
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Hotelik "Nad Roztokami" w Tarnawie Niżnej
    Przez dorota z krakowa w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 62
    Ostatni post / autor: 28-07-2012, 09:05
  2. Dojazd do Przełęczy Bukowskiej
    Przez sajmon w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-05-2012, 01:52
  3. Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 24-06-2011, 10:04
  4. Przeł. nad Roztokami - Runina - Przeł. pod Dziurkowcem - Przeł. nad Roztokami
    Przez stasiuvino w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28-08-2009, 19:12
  5. Szlak graniczny: Wielka Rawka - Riaba Skała
    Przez cointreau w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 06-09-2005, 12:08

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •