Luki cześć....
Chyba nie PTTK Jasło (nic mi o tym nie wiadomo), a PTTK Sanok organizuje , i zdjęcia są z przejścia organizowanego przez Sanok , to tak dla scisłości :)Byłem tamtego roku w maju i..." że grupie towarzyszy miejscowy "wojak" to fakt , nawet trzech + strażnik ich Parku(fajni Ludzie z nich).Coraz łatwiej było uzyskać ich (UA) zgodę , ale teraz nie wiadomo ,co i jak?
Bardziej granicy pilnują nasi , w czasie przejścia naszego nawet śmigłowcem sprawdzali wzdłuż granicy, a UA pogranicznicy zwracali nam uwage.., żeby nie przechodzić z pasa granicznego na Polska stronę bo w następstwie tego, Polacy piszą do UA pisma o naruszanie granicy.
Pozdrawiam Cię Luki i do spotkania gdzieś tam :) a może Rumunia , albo Bałkany![]()



Odpowiedz z cytatem