Nie wiem, ale przypuszczam że ogrodzenie nie dochodzi do słupków granicznych, tyle tylko , że nie rozwiązuje to problemu.
O co idzie ?
Zobaczysz już w Żurawinie, gdzie dróżka w stronę Krywki biegnie równolegle (prawie) do granicy. Gdybyś jednak chciał iść dokładnie wzdłuż granicy masz do wyboru : złamać prawo - bo nie wolno wchodzić pomiędzy słupki na pas graniczny, albo przedzierać się chaszczami i krzakami idąc tuż obok pasa. Przecinka jest tylko na pasie granicznym, a jak wspomniałem na niego nie wolno wchodzić.
Podobnie może być na odcinku wzdłuż fermy jeleni
p.s. w Michniowcu są dwa obszary ogrodzone wysoką siatką. Oba przylegają do siebie.



Odpowiedz z cytatem