Tak każdy zaczynał ...i na mnie czas ...doskwiera mi już zapełnienie w mieście ...tłok ludzi . Kiedyś błądząc po szlaku w Bekidach .... i okolicznych górach starszych witało sie ...Dzień Dobry z takimi jak ja wtedy ....Cześć ....teraz pojechałem na Ornak ....nigdy więcej tłumy które tylko deptają góry a nie odpoczywają ...nie widzą widoku trasy tylko trzeba przejść nie w 2 h ale w jedną to nie wejścia odpoczynek ....to już tłumy małych zdobywców.... a ja jeszcze do dziś pamiętam jak zacny p. Dusza S śpiewał idę w góry wciąż wyżej wyżej ....... mam nadzieję że przejdę szlak popatrzę podumam ..... lata szybko płynął goni człowiek może jeszcze to albo tamto i choć czas jest .....jakoś nie do końca zapełniony więc postanowiłem że idę ..... na razie śmieją się znajomi ...że mam plany ale Misie go zmienią .... a wiadomo że trzeba w Bieszczadach ....Zaczesać Misia i podać łapę Wilkowi ..... dzięki za podpowiedzi ..... ukłony dla wszystkich ..... pozdrawiam mariusz .