Czytając ten temat naprawdę wiele można się nauczyć. Pamiętajcie jednak, że każda zbrodnia jest obrzydliwa. Szczególnie jeśli chodzi o ludność cywilną. Mówicie o historii sprzed 60 lat, a co powiecie na ludobójstwo 7 tys Muzułmanów zamordowanych w 95 roku przez Serbów??? W środku Europu, na oczach "komisji" ONZ, NATO. Teraz się szuka winnych, a co robił Świat prawie w XXI wieku by tym zbrodniom zapobiec? Po co USA pchało się do Iraku, Wietnamu czy Afganistanu? Czy tu aby nie chodzi o poligony wojskowe, tylko takie bardziej realistyczne???

Wobec powyższego w celu rozstrzygnięcia sporów proponuję spotkanie w Bieszczadzie (niekoniecznie w Dwerniku) przy szklaneczne szlachetnego trunku (plastikowej, żeby sobie krzywdy nie zrobić) pod koniec września br.