Mam zamiar przybyć, ale podobnie jak w ubiegłym roku do końca nie będę wiedział, czy ten zamiar uda się zrealizować.
W każdym razie wiem , że muszę być samowystarczalny.
A co z tymi którzy chcieli by skorzystać z łazienki, dachu albo łóżka ?
Wojtek napisał:
Zwracam uwagę, że jest jednak subtelna różnica pomiędzy wizytą na Placu Czerwonym a Castel Gandolfo.Jest parę miejsc, do których przybywam bez zapisywania się
Choć ani tu, ani tam nie zostanie przegnany.
Ja raczej porównuję KIMB do wizyty w Castel Gandolfo. Tam udajemy się aby spotkać konkretne osoby i tam możemy się zapowiedzieć, a nie pozostać bezimienną jednostką w wielkim placu bez zapowiedzi.
jakoś mało osób się zapisuje.
Może dlatego, że to 13-ty KIMB i niektórzy są przesądni?
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Bo liczy sie jakośćMam nadzieję, że się zobaczymy
Pozdrawiam
bertrand236
Robię wszystko, żeby być może nawet z Renatką.
Pozdrawiam
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)