Pete, dokładnie tak jest :) Jedyną zasadą jest pozytywne nastawienie o nic innego się nie musisz martwić. Pamiętam jak ja pierwszy raz przyjechałam -ot tak z głupa z namiotem. Zupełnie nikogo nie znałam, nie kojarzyłam żadnych nicków z forum :D Nawet nie wiedziałam co to za skrót KIMB :P Forum wtedy jako tako przeglądałam raz na ruski rok i przypadkiem zobaczyłam, że coś się knuje, więc co mi szkodzi. Teraz będzie to już mój trzeci KIMB. Proponuję podobne luźne podejście :) Fajnie będzie się zobaczyć.


Odpowiedz z cytatem