"śpiwory opustoszały"
-niektórych to co niektórzy (pozdrawiam:) nawet w śpiworze chcieli wyciągnąć na śpiocha
Odnośnie tej pobudki, chyba jedyna w nią uwierzyłam i zasypiając ostatnia po 3,5 godzinach byłam już gotowa do drogi ;p
"śpiwory opustoszały"
-niektórych to co niektórzy (pozdrawiam:) nawet w śpiworze chcieli wyciągnąć na śpiocha
Odnośnie tej pobudki, chyba jedyna w nią uwierzyłam i zasypiając ostatnia po 3,5 godzinach byłam już gotowa do drogi ;p
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)