Tak, tak, to prawda - czas się przyznać że jestem nałogowcem. Nałogowcem, który od paru lat jest uzależniony , a uzależnieniem jest to forum.
Toteż gdy od kolegi forumowego (oj! Januszku!) usłyszałem po raz kolejny potwierdzenie , że moja pożywka zanika, wpadłem w rozpacz.
Co ja będę ćmił ?
Co ja będę pił ?
Co ja będę trwonił ?
Gdzie przepadnę w nicość ?
Żałość mnię wzięła i stąd powstał ten wątek (wątpliwy) z wątpliwą sondą. Żyw będzie azali ?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czytając kolejne wpisy (czy jak to się mówi posty) wracała mi wiara. Po pierwsze. po drugie i po trzecie.
Najsampierw Zbyszek1905 napisał że ankieta jest piękna tylko do dupy. I musiałem mu przyznać całkowitą rację . Powinna być możliwość wyboru kilku punktów. (ale nie umiem tego zrobić).
Potem słusznie wytknął mi że nie ma technologiiZnowu mu przyznać rację muszę.które pozwalają zastąpić bezpośredni kontakt z człowiekiem?.
Ale, ale nie zgodzę się z nim we wszystkim , szczególnie w tym co napisał
Hej !Gdybym jeszcze potrafił tak barwnie opisywać różne wyprawy, jak to robią inni, to pewnie bym to jakoś opublikował.
Jestem zdecydowanie zgodny z Bartolomeo
i co z tego ? to z tego że wyrażam swoje opinie i nie boję się tego.Piszmy relacje do jasnej cholery! Ty też, bez Twojej relacji to forum zdechnie.
Dziękuję za wsparcie innych nałogowców
DługiMałgochaMinęła 6 i parę minut. Dzień zaczynam od ..-----------------------------------------------------Około godziny 8mej - od kilku ładnych lat codziennie zaglądam na nasze forum
tak dużo ważnych padło tu zdań , że pozwolicie, że do innych odniosę się jutro
a wszystkim dziękuję


Odpowiedz z cytatem
