przekonałem się niedawno, że nie znać dnia ni godziny, kiedy forum może się przydać. Co prawda akurat chodziło o forum sąsiednie (geograficznie), ale o forum;
podczas rozmowy rekrutacyjnej okazało się że osoba rekrutująca jest forumowiczem i zdecydowana większość rozmowy była na tematy jak:
ksiądz w Osadnem, wsie jak Runina, niezmienność Sniny, Michniowiec i okolice, Góry Sanocko-Turczańskie, Turka, Użhorod itd.
a o BN rozmawialiśmy jeszcze więcej i o wielu innych miejscach.


Odpowiedz z cytatem